sobota, 7 kwietnia 2012

Czekając na święta :)

Święta za pasem.
Czas na trochę zdjęć.
Najpierw trochę słodko będzie
Nasze, razem z dzieciakami zrobione baranki cieszą sie na święta :)

Mazurek śliwkowo-czekoladowy


Mazurek Kajmakowy





Pierwsza moja serwetka jaka zrobiłam ostatnio w celu koszyczkowym

i nie mogłam się oprzeć. Koszyczek Syna :)




i tu koszyki w komplecie




a tu serwetka raz jeszcze







i ta zrobiona dla Dzikiej :)..ciekawe czy pasuje





A tu parę zdjęc z przygotowańvwcześniejszych


































sobota, 31 marca 2012

Wielkanocne kartki

Po małej przerwie znowu nadaję.
Dzisiaj będą karteczki świąteczne które niedawno popełniłam.
To jest tylko część niestety, nie zdążyłam sfocić wszystkich.































pozdrawiam oglądaczy :)

niedziela, 4 marca 2012

Tort Cytrynowy - w ramach umartwień :)

Aby udokumentowć wklejam, zrobiony tydzień temu z dzieciakami tort cytrynowy. Przepis z blogu, Moje wypieki.
Moja modyfikacja taka, ze dałam dużo likieru akurat pomarańczowego, oraz pomiędzy warstwami posypałam startą gorzką czekoladą....hmmmmmmmmmmmm pyszny był :) na wierzchu draze czekoladowe z których powstali dwaj solenizanci :). Ogólnie draze pasują a kupilam tylko dlatego ze nie znalazlam w moim wiejskim sklepie zadnych czekoladowch ozdob..np ziaenek kawy. Minus taki ze po pewnym czasie puszczaja kolor troche. Ale tort i tak pyszny był.











Nie mogę za długo patrzeć na te zdjęcia bo jestem aktualnie na diecie kopenhaskiej dzień 7 :(


ale mimo to smacznego :)








niedziela, 26 lutego 2012

Jeszcze zimowo

Zima podobno już za nami. Jednak dzisiaj nawiedził nas śnieg. Z tej właśnie okazji wklejam póki co zimowe jeszcze rzeczy.
Komplet czapkę i szaili zrobiłam sobie na zimę aby mróz nie miał szans. Włóczka bardzo ciepła, nabyta w secodhandzie jak ogromny szal. Ktoś się narobił ale nie nosił bo szal był ogromni i ciężki. Z niego powstał ten komplet plus getry dla młodej :) , jak odnajdę to zrobię zdjęcia, intensywnie używane jesienią i początkiem zimy, teraz siedzą gdziesz w szafie i czekają na reaktywację :)
Do szalika doszyłam guziki, dzięki temu nie trzeba go wiązać i nigdzie nie ucieka, polecam dla zmarzluchów.

do pakietu ciepłe wełniane i grube skarpety które lada chwila zejdą z drutów.

pozdrawiam






niedziela, 19 lutego 2012

z cyklu uczę się szyć :)

to nadrabiania c.d :)
otrzymałam od Mikołaja i Aniołka razem wziętych maszynę do szycia :), najwidoczniej moje emocjonujące dyskusje ze starą maszyną doszły do ich uszu :)
no i muszę przyznać ta nowa jest suuuper.
Nie opanowałam coprawda jeszcze wszystkich funkcji,...np.. obszywania dziurek (hmmm maszyna zrobiła mi jedną wielką dziurę wciągając materiał do środka :)) no ale cóż, jeszcze to zwalczę.
Wzięłam wzór z burdy na warsztat i z materiału zakupionego za jakieś 2 zeta w secondhandzie, uszyłam sobie sukienkę/tunikę ???
i jakoś poszło, już wiem że ja i tłumacz z burdy, nie do końca nadajemy na tych samych falach, no ale od czego mam mamę, która jest ekspertem w tej dziedzinie.

Żródło: Burda Wydanie 3/2011




za pomocą jak poniżej :)




i przy tłumaczu...czyt...Mama :), która mi wyjaśniła o co chodzi w przyszyciu kołnierza :):)








uszyłam coś co miało wyglądać tak






a dokładniej tak







a wyszło tak

Na rękawy długie zabrakło materiału :(.

Materiał to coś dżersejowego, rozmiar 38





Muszę powiedzieć że jestem zadowolona, w mojej głowie rodzą się kolejne pomysły, głównie dla młodej, a że zapasy materiałów mam (z zapasów mamy głównie :)) to szyć będę sie uczyć dalej.

a co :)

pozdrawiam
























niedziela, 12 lutego 2012

Mitenkowo

Narabiając nadal
tym razem mitnki z wykorzystaniem przepisu Antoniny na mitenki ze wzorem liścia, której blog jest kopalnią pomysłów i wzorów :)

Pierwsze zostały zrobione na zamówienie specjalne, właścicielka jest biegła również w sztukach drugotwych wiec dorobiła sobie kuleczki i sznureczki :) (dzięki za zdjęcia)
Druty: 2,5
Włóczka Katia Austral , strasznie miękka i wdzięczna












a drugie powstały dla.....naszej D..... Kochanej :). Nie napiszę więcej bo mogłabym się narazić.prawda??? :):):)....


Są prawie takie same ale kciuki są wrabiane normalnie a nie metodą liścia jak w poprzednim wypadku.


Druty :2,5


Włóczka Merino







c.d.n. :)






czwartek, 9 lutego 2012

nadrabiam zaległości to święta będą.....a co :)


NO dobrze dobrze, wklejam dalej. Tym razem świątecznie bożonarodzeniowo :). Nie mam wszystkich zdjeć...nie wiedzieć czemu a część rzeczy rozeszła się poprostu.































c.d.n :)


posiadaczka szala oraz posiadaczka mitenek proszone są o podesłanie fotek :)

dzięki