Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czapki-czapeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czapki-czapeczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Cialna Czapa

Ulubiony kolor małych facetów.
Zamówiona przez syna czarna czapa z wozem strażackim.
dodatkowo spodnie uszyte w ramach upcyklingu z początkiem września na trudne początki w przedszkolu. W duzych kieszeniach mieszczą się skarby a gumka w pasie sprawia że zakładanie jest niezwykle proste dla 3-latka







czwartek, 25 października 2012

niedziela, 26 lutego 2012

Jeszcze zimowo

Zima podobno już za nami. Jednak dzisiaj nawiedził nas śnieg. Z tej właśnie okazji wklejam póki co zimowe jeszcze rzeczy.
Komplet czapkę i szaili zrobiłam sobie na zimę aby mróz nie miał szans. Włóczka bardzo ciepła, nabyta w secodhandzie jak ogromny szal. Ktoś się narobił ale nie nosił bo szal był ogromni i ciężki. Z niego powstał ten komplet plus getry dla młodej :) , jak odnajdę to zrobię zdjęcia, intensywnie używane jesienią i początkiem zimy, teraz siedzą gdziesz w szafie i czekają na reaktywację :)
Do szalika doszyłam guziki, dzięki temu nie trzeba go wiązać i nigdzie nie ucieka, polecam dla zmarzluchów.

do pakietu ciepłe wełniane i grube skarpety które lada chwila zejdą z drutów.

pozdrawiam






sobota, 8 października 2011

Komplecik na chrzciny

Komplet powstał jakiś czas temu :), podobno sprawdził się na chrzcinach i właścicielka była zadowolona.
Robone na oko bez przepisu.Sweterek druty nr 4, buciki szydełko nr 4 podwójna nitka, czapeczka szydełko nr 2,5.
Włóczka :
Czapeczka i buciki włóczka Austral Pudrowy róż
Sweterek: Merino kolor biały







miłego weekendu.
Nie wiem jak u was ale u mnie pogoda wybitnie do dziergania, słota i plucha, zimno wieje. Nic tylko kocyk, gorąca czekolada i druty :)

sobota, 23 lipca 2011

wracam :)

Witam
Znowu mnie nie było przez czas jakiś.
Zajęć mnóstwo, dzieciaki szaleją na zewnątrz,no i tak wyszło.
Poza tym synu zgubił baterię do aparatu i przez czas jakiś fotek nie miałam jak robić.
Dzisiaj wklejam dziergotki dla małych cudnych dziewczynek. To pierwsze zdjęcie z telefonu więc kiepskiej jakości.










Czapeczki i buciki na szydełku z wełny Merino Baby . Włóczka jest mięciutka i idealna dla maluszków

Komplecik sweterek i czapeczka z wełny Darling. Strasznie mięciutka włóczka aczkolwiek nie wiem jak reaguje na pranie bo komplecik poszedł w świat.


c.d napewno nastąpi, idę pooglądać inne blogi :)

pozdrawiam





piątek, 25 marca 2011

Komplet wiosenny dla córy

Zeszłoroczny ciut mały, więc powstał nowy, kolor włóczki jest innt niż na zdjęciu, muszę przyznać że jest piękny o taką włóczkę użyłam.
Młoda zachwycona, oczywiście najfajniejsze są mitenki :)
W planach miała być jeszcze opaska bo zostało trochę włóczki ale starczyło tylko na opaskę dla lalki, dziecko stwierdziło: ale hajna opaśka mamo :)

Włóczka: Merino głęboki szmaragd, na wszystko wyszło 4 motki
Czapka i opaseczka druty 2,5 (130 oczek) robiona na okrągło metodą magicznej pętelki :)
Mitenki druty 3,5 (na jedną 34 oczka) robione naokoło
Szalik druty 6,5

tak się prezentuje cały komplet


Czapka

mitenki


szal










wtorek, 8 marca 2011

Mitenki i czapeczka dla małej Damy :)

Dotarły do właścicielki więc wklejam.
Podobno się podoba :)
Czapeczka podsiada ozdobę pełniącą dodatkow funkcję korygowania obwodu czapeczki.
Całość w ulubionych kolorach małych dziewczynek.

Dzieje się ostatnio trochę dzierganiowo ale mam zaległości komputerowe :) i zdjęciowe.
Dlatego na dobry początek ostatni wyrób.
Niebawem c.d.n
pozdrowienia dla oglądaczy :)







niedziela, 23 stycznia 2011

Czapeczka i szalik małego narciarza...

Komplecik już u właściciela więc pokazać mogę
:)
Zdjęcie czapki trochę kiepskie ale szapka się świetnie naciąga i siedzi na małej główce (sprawdziłam na Gulikowej :))
miłego noszenia :)



wtorek, 18 stycznia 2011

....deszcze niespokojne....lub jak ko woli poppymania

..Dopadła i mnie
Dzisiaj wersja męska a dokładnie wczesnochłopięca..muszę przyznać że czapka świetnie leży na małej ruchliwej główce i młody wygląda czadowo
włóczka Merino Print,
Czapka nitka podwójna druty nr5
szalik nitka podwójna druty nr 7,5
Projekt: oryginalna poppy a przepis w wersji polskojęzycznej zaczerpnęłam o z tego miejsca. Dziękuję :)

Miś tuż przed wyjściem :)

Odważnik z niego.... :)



piątek, 14 stycznia 2011

Zamówienie małej opiekunki

Młoda się zgłosiła z zapotrzbowaniem dla dzidziusia...co było robić..tylko dziergać :)
Tak więc zrobiłam zestaw dla ... Michałka...tak tak...niech was nie zmyli ten róż i warkoczyki, bo to nie Zuzia ani Zosia tylko Michałek w pełnej krasie. Ostatnio jakby bardziej zadbany :)
Zestaw czapeczka szaliczek i pantofelki podobno były mu niezbędne :)
Czapeczka i szalik : Druty nr: 4
Pantofelki:szydełko nr 3








środa, 15 grudnia 2010

poniedziałek, 15 listopada 2010

Czesławem być...

..nic prostszego.
Moja córa zmienia się błyskawicznie zakładając tą Czapkę.
Jak pewnie niektórzy wiedzą Ona jest mistrzynią w zmianie osobowości, codziennie jest kim innym, no ale w tej czapce zawsze Ciesio :):)
to w ramach kończenia robótek, zrobiam również rękawiczki,ale nadają się tylko do prucia,jako że to moje pierwsze w życiu rękawiczki, pierwsza to lekka porażka :) druga już oki ale zdecydowanie z cieńszej włóczki muszę ściągacz zrobić.




.

sobota, 30 października 2010

komplecik Julci

jest jeszcze szalik do tego ale jakoś nie pstryknęłam bo był robiony w lecie a teraz przerabiałam tylko czapkę na większą i dorobiłam mitenki .





Żeby nie było że Zarobiona osiadła na laurach i nic nie dzierga.. to mylne wrażenie. Aktualnie właśnie dopiero co skończyła patatotki dla Gulikowej bo ostatnio podbiera Gulikowi, nałożyłam właśnie lateksowe kropki i schną.
poza tym na drutch sa 3 czapki i jeden szalik i koniecznie jutro wieczorkiem będzie czas wykańczania bo koszyk pełny niedokoczonych rzeczy.
niebawem a moze nawet jutro c.d....moze znowu kulinarnie??? kto wie kto wie..może upiekę coś rodzince w ramach ćwieczenia silnej woli :):)

środa, 20 października 2010

..Mitenka niejedno ma imię...

Na dobry początek dodatek do kawki. Wykorzystałam niecnie przepis Ivali w wersji na słodko z serem oraz z cynamonem.. Muszę przyznać że przepis jest genialny.prosty szybki i pachnie obłędnie...polecam




a teraz obiecane dodatki do szala
Ciocia już otrzymała więc mogę wkleić
Tak powstała opaska (druty 3,5)
Mitenki (druty 4,0) oraz
komórkogrzej (druty 3,5)





















wtorek, 14 września 2010

Witam wieczorową porą, jak zwykle :)


Tym razem zainspirowała mnie Zdzid i jej trampeczki. Mimo iż mój młodszy gulik już się nie ma szans na trampeczki załapać, postanowiłam spróbować.
Tak oto powstały i czekają na małego Michałka :) który już niebawem pojawi się na świecie.




Ponieważ uwielbiam małe buciki to zrobiłam jeszcze jedne a co !!! :):)
Tym razem dla małej dziewczynki. Mała dziewczynka się znalazła do obdarowania więc powędrowały sobie razem z czapeczką :)












To już byłoby na tyle inspiracji i kolejne rzeczy będą już super nowe :)
Sweterek gulika powstaje mozolnie gdyż aktualnie bardziej zajmują mnie sprawy remontowe :). Szukam więc żmudnie różnych rzeczy...np lamp :) nawet nie wiedziałam że wśród tego ogromu kinkietów i różnych zwisów (swoją drogą cudowne określenie na lampę, prawda? ) tak trudno będzie mi wybrać cokolwiek...dzisiaj 2 godziny oglądania lamp w Leroy zakonczyły sie tylko głęboką flustracją....wrrrrrrrrrrrrrrrr.
No nic...

ps. tak w sumie to moja bratowa uświadomiła mi że wiosenną porą powstało parę kolczyków szydełkowych...FAKT...odszukam :)

miłego wieczoru bo może ktoś jednak też jeszcze nie śpi i gotuje np obiadek dla rodzinki na następny dzień jak ja :) i słucha trójki ?
dobranoc

środa, 8 września 2010

Ubrankowo

Witam jesiennie

Bałwanek juz pozwolił się wkleić do poprzedniego posta :)

To teraz coś całkiem mojego :) w sensie pomysłu.

Muszę powiedzieć że robiłam dużo swego czasu ale dość ułomnie tzn...nie znosiłam pruć a zatem większość robótek lądowała w koszu nie doczekawszy się skończenia.Odkąd nauczyłam się tej trudnej sztuki to czasem coś wychodzi i nawet parę rzeczy udało mi się skończyć :) niektórym zrobilam kiedyś zdjęcia więc się pochwalę...a co :)

Pierwszy sweterek młodej ,która ma obecnie latek dwa, a gdy go robiłam to siedziała sobie grzecznie w brzuszku a mama pokątnie kibicując przy mundialu dziergała co jej w głowie się wymyśliło.

a to jest z poprzedniej zimy. Namęczyłam sie bo początkowo miała być sukienka ale jak doszłam do góry to okazało się że młoda zdążyła wyrosnąć :) he he. Skróciłam, dorobiłam bolerko i pasuje nadal. Jedyny mankament jest taki że ja początkująca posłuchałam Pani w sklepie że najlepszy akrylik dla dzieci i kupiłam kocurka.Efekt jest taki że się wyciąga i trochę jak krowie z gardła po całym dniu noszenia wygląda.

A to z kolei z miłości do leniwego pieska zrobiłam ostatniej zimy sweterek dla mojego małego chłopca. Włoczka Zorza, wyszło niedużo :)

Wyrównaj do środka
Czapeczka i szaliczek z cudnej włóczki ze sklepu o urodziwej jakże nazwie edziewiarka. Włoczka ślicznie się mieni, dokładnie tak jak lubią małe dziewczynki :).

Teraz miały wystąpić dwa bolerka zrobione ostatnio ale oczywiście program swierdził ze zdjęć mam już dość i więcej nie wklei.
Nic to, bedzie w takim razie jutro, jeszcze mam do jeden sweterek do obfocenia i w sumie tyle moich staroci.
Aktualna robótka grzecznie czeka na swoją kolej, jako że godzina młoda to jeszcze parę rządków dostanie :)
A teraz idę zapisać się do Aty na pocieszajkę bo cudna jest i już dawno ją widziałam ale jakoś śmiałości nie miałam, no ale jak Ata zaprasza to ja baaardzo chętnie jako że ostatnio jako zakładki używałam...spinacza bo się jakoś napatoczył, jeszcze tylko muszę odkryć jak się wkleja baner i będzie git.