Torcik na 3 urodziny Syna
piątek, 19 października 2012
czwartek, 18 października 2012
Wieki mnie nie było
sobota, 7 kwietnia 2012
Czekając na święta :)
niedziela, 4 marca 2012
Tort Cytrynowy - w ramach umartwień :)
Moja modyfikacja taka, ze dałam dużo likieru akurat pomarańczowego, oraz pomiędzy warstwami posypałam startą gorzką czekoladą....hmmmmmmmmmmmm pyszny był :) na wierzchu draze czekoladowe z których powstali dwaj solenizanci :). Ogólnie draze pasują a kupilam tylko dlatego ze nie znalazlam w moim wiejskim sklepie zadnych czekoladowch ozdob..np ziaenek kawy. Minus taki ze po pewnym czasie puszczaja kolor troche. Ale tort i tak pyszny był.
poniedziałek, 5 września 2011
Urodzinowe słodkie conieco :)
Synu skończył dwa lata właśnie. Kiedy minęło, nie mam pojęcia.
Ponieważ motoryzacja to główne fascynacje to mama postanowiła zrobić torcik w ten deseń.
Za przykład posłużył bus wujka, co prawda nie wyszedł odpowiednio długi no ale cóż, deski zabrakło na długość :)
Przepis, dzięki podpowiedziom doświadczonych już urodzinowo mam wzięłam stąd
To naprawdę kopalnia genialnych przepisów. Zgodnie z nazwą jest prosty w wykonaniu.
Zamiast truskawek użyłam malin i borówek i muszę powiedzieć że wyszedł pyszota, dzieciakom smakował a to najważniejsze :), sam solenizant zjadł dwa kawałki :)
Na wierzch oczywiście lukier plastyczny.
Ponieważ mam zaległe szycie i dzierganie do wklejenia więc w najbliższym czasie się pojawi :)
pozdrawiam
czwartek, 11 sierpnia 2011
Torciki trzylatki
Wklejam ku potmności.
Torty wykonane na urodziny trzecie mojej córki. Jeden z ukochanym Franklinem a drugi z jeszcze bardziej ukochanymi narzędziami Mańka złotej rączki :)
Tort z Franklinem zrobiony wg tego przepisu
Masę na lukier tym razem zrobiłam z piankami Marschmallows i muszę powiedzieć że jest świetna, jak plastelina wychodzi. Przepis na likier plastyczny TU.
Drugi tort to tort czekoladowy, baaardzo czekoladowy bo do jego wykonania potrzeba jest aż 7 tabliczek czekolady :), ale za to jaki pyszny wychodzi. Przepis pochodzi z książki o czekoladowych ciastach DR. Oetkera, polecam.
poniedziałek, 21 marca 2011
Słodko czekoladowo
wklejam zatem szybko bo jak widzę zdjęcie to moje ślinianki wariują,...takie małe sado bo jestem obecnie na diecie kopenhaskiej .wklejam tort czekoladowy zrobiony niedawno, mocno czekoladowy o mocno pyszny.
Jest niesamowicie czekoladowy...nie dziwne bo weszło do niego 7 czekolad :)
Przepis z książki Dr Oetkera o czekoladowych ciastach.
Uwaga wklejam :)
czwartek, 10 lutego 2011
Słodkie kuleczki
- 200 g gorzkiej czekolady
- 100 g masła
- 70 g cukru pudru
- 40 ml śmietany 18% (wychodzi troszkę ponad 3 łyżki)
- 200 g konfitury wiśniowej z całymi wiśniami lub najlepiej wiśni w spirytusie. (ja wyciągnęłam z konfitury i zamoczyłam w spirytusie...im dłużej tym są lepsze )
W miseczce w kąpieli wodnej (miska na garnek z gotującą się wodą) podgrzewamy śmietanę, masło, połamaną czekoladę oraz cukier puder, mieszamy. Gdy wszystkie składniki się rozpuszczą i otrzymamy gładką masę, wstawiamy miseczkę do lodówki na conajmniej 2 godziny. Jak masa stężeje to nabieramy łyżeczką niewielką porcję masy, wkładamy odsączoną wiśnię i toczymy kulkę. Obtaczamy każdą kulkę w czekoladzie w proszku lub w gorzkiej czekoladzie startej na drobnej tarce.
Rafaello
- 1/2 szklanki wody
- 3/4 szklanki cukru
- 250 g masła
- 25 dkg mleka w proszku (przesiać przez sitko)
- 10 dkg kokosu + 10 dkg kokosu do obtaczania
Wodę i cukier zagotować, dodać mleko w proszku i kokos, dobrze wymieszać (nie gotować).
Masło trochę rozetrzeć i dodać do ostudzonej masy (można mikserem). Włożyć na 2 godziny do lodówki. Formować kulki wkładając do środka migdały i obtaczać kokosem
poniedziałek, 27 grudnia 2010
a u mnie święta nadal :)
W tym roku musi być bezpiecznie, znaczy sam handmade nic co da się stłuc ze wzgledu na gulika.
to na początek dwie bańki (nie mylić z bombkami :))
Mój m. znalazł mi fajny przepis na piernik jak skała co na stajenkę się nadaje, za rok zapodam bo teraz to jakby musztarda...
jeszcze nie nadgryzione :)
to produkcja z lat przeszłych :)
Bałwanek dziergnięty przez Mamę cieszy się powodzeniem u Gulika, został już przeczołgany po podłodze i zgubił dzisiaj miotłę
A tu misio nie spróbowany jeszcze :)
ufff....to c.d.n jak tylko złapię rytm poświąteczny :)
wtorek, 14 grudnia 2010
święta tuż tuż.....
a ja zarobiona jestem na maxa.
Nawet czasu nie ma żeby wrzucić conieco co się dzieje na drutach tudzież szydełku
a dzieje się świątecznie i aniołkowo, mam też zaległe czapy moją i młodej...ale może zacznę od czegoś na ząb :) i dzisiaj zdecydowanie kulinarnie i świątecznie
pierniczki i ciasteczka.
Pierniczki sprawdzone super wyrastają i pachną. przepis jest tu
Drugie ciasteczka to już moje osobiste są, wszystkim smakują więc wrzucę banalnie prosty przepis. Moja mama robiła je bez ozdób a ja dodałam lukier i posypkę..a że zrobiłam to kiedyś w okresie świątecznym to się przyjęło że na święta być muszą aczkolwiek robię je cyklicznie w ciągu całego roku jak zajdzie potrzeba :)
Ciasteczka zarobionej
Składniki
· 0,5 kg mąki
· 1 margaryna
· 2 żółtka i 1 jajko
· 1 łyżeczka proszku do pieczenia
· 3 łyżki gęstej śmietany
· Cukier – mała garść Wyrobić ciasto na stolnicy Rozwałkować na około 2 milimetry, wycinać ciasteczka. Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni kilka minut. (najlepsze są takie nie spieczone tylko w miarę blade) Polukrować Udekorować posypką Lukier Cukier puder przesiać przez sitko. Dodawać po troszku wrzącej wody i mieszać aż będzie gęsta masa nadająca się na smarowanie…… Gotowe
smacznego
poniżej wariacje pierniczkowo-ciasteczkowe wykonane grupowo w ostatni weekend :)
niedziela, 31 października 2010
Gajowa zje kolację najpierw a potem.....
Przepis od Kasi :)
Dziękuję kasiu za przepis, wkońcu go wypróbowałam..Wszystko niby w przepisie jest oki, ale sama popatrz, żle się piecze od prawej strony :)
to smacznego
Nie wiem jak smakuje bo ja ostatnio tylko przygotowuję i wącham :)
Potrzebny przepis?
Bardzo proszę
Placek z budyniem
- 3 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru
- 2 jajka + 1 żółtko
- 1 margaryna
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Z tych składników zagnieść ciasto i podzielić na 2 części. Jedną częścią wyłożyć blachę, na to pokroić 2 duże jabłka a na nie wlać budyń np. śmietankowy ugotowany z dwóch porcji i 1 l mleka. Na ten budyń rozłożyć drugą część ciasta w formie kruszonki lub zetrzeć na grubej tarce. Piec około 45 minut.
Edit: potem wpadlam na pomysl żeby go posypać cukrem pudrem. Zyskał lepszy wygląd a i smaczniejszy był też.
środa, 20 października 2010
..Mitenka niejedno ma imię...
a teraz obiecane dodatki do szala
Ciocia już otrzymała więc mogę wkleić
Tak powstała opaska (druty 3,5)
Mitenki (druty 4,0) oraz
komórkogrzej (druty 3,5)
poniedziałek, 18 października 2010
tu nocny jastrząb...
Obiecałam słodkie conieco i ani widu ani słychu.
Toż wkońcu zgrałam zdjęcia z aparatu i jest
Zrobiłam Tort chałwowy z tej pięknej strony.
Coprawda mam szlaban na słodycze ale musiałam spróbować przy robieniu (prawda??? :) i musze powiedzieć że jest pyszny..wogóle ta strona jest mocno uzależniająca a np: bułeczki cynamonowe które z tej strony zrobiła moja koleżanka są powalające...:) NAPRAWDĘ
To smacznego, kto chce kawałek? :) uwaga...rzucam :)