Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Cialna Czapa

Ulubiony kolor małych facetów.
Zamówiona przez syna czarna czapa z wozem strażackim.
dodatkowo spodnie uszyte w ramach upcyklingu z początkiem września na trudne początki w przedszkolu. W duzych kieszeniach mieszczą się skarby a gumka w pasie sprawia że zakładanie jest niezwykle proste dla 3-latka







niedziela, 19 lutego 2012

z cyklu uczę się szyć :)

to nadrabiania c.d :)
otrzymałam od Mikołaja i Aniołka razem wziętych maszynę do szycia :), najwidoczniej moje emocjonujące dyskusje ze starą maszyną doszły do ich uszu :)
no i muszę przyznać ta nowa jest suuuper.
Nie opanowałam coprawda jeszcze wszystkich funkcji,...np.. obszywania dziurek (hmmm maszyna zrobiła mi jedną wielką dziurę wciągając materiał do środka :)) no ale cóż, jeszcze to zwalczę.
Wzięłam wzór z burdy na warsztat i z materiału zakupionego za jakieś 2 zeta w secondhandzie, uszyłam sobie sukienkę/tunikę ???
i jakoś poszło, już wiem że ja i tłumacz z burdy, nie do końca nadajemy na tych samych falach, no ale od czego mam mamę, która jest ekspertem w tej dziedzinie.

Żródło: Burda Wydanie 3/2011




za pomocą jak poniżej :)




i przy tłumaczu...czyt...Mama :), która mi wyjaśniła o co chodzi w przyszyciu kołnierza :):)








uszyłam coś co miało wyglądać tak






a dokładniej tak







a wyszło tak

Na rękawy długie zabrakło materiału :(.

Materiał to coś dżersejowego, rozmiar 38





Muszę powiedzieć że jestem zadowolona, w mojej głowie rodzą się kolejne pomysły, głównie dla młodej, a że zapasy materiałów mam (z zapasów mamy głównie :)) to szyć będę sie uczyć dalej.

a co :)

pozdrawiam
























środa, 8 lutego 2012

Wieki mnie nie było wiem :) na początek Tutka












Nie wiem jak to zleciało ale jakoś tak szybciorem :)




Mnóstwo rzeczy powstało w tzw. międzyczasie, nie wszystkie zfocone ale postaram sie nadrobić :)




to na początek Tutka bo jeszcze chyba nie było :) młodego ulubione do spania, powstało jakoś w listopadzie :)


c.d.n. niebawem tylko poszukam fotek świątecznych tym razem a co :)


pozdrowienia




piątek, 12 sierpnia 2011

pościelowo ;0



No i się uszyło
Materiał leżał i grzecznie czekał już dłuuugi czas.
Młoda zadowolona a to najważniejsze





poniedziałek, 10 stycznia 2011

Pajacyk Gulika

Uszyty z resztek polarków, z ulubionym motywem gulika....ka..ka..w tłumaczeniu na niegulikowy...piesek :)

Materiał:polar
Rozmiar :92
Wykrój:Burda



























piątek, 7 stycznia 2011

Pcipciamka Gulikowej

Z nowym rokiem trochę szyciowo się zrobiło. :)
Gulikowa otrzymała od Aniołka (dziękujemy Aniołkowi bo pewnie czyta też blogi :)) zielony polarek z przeznaczeniem na piżamkę zimową. Toteż mama zasiadła i uszyła. Poszło jej nieco lepiej niż z pierwszą piżamką bo maszyna jakby bardziej usłuchana ale tak czy inaczej w newralgicznych miejscach odmawiała posłuszeństwa.
Uprzedzając pytania, aplikacja na bluzie, przedstawia wesołą zakręconą dziewczynkę a nie nawiedzoną czarownicę, jak mogliby niektórzy stwierdzić. Wesoła dziewczynka była zdecydowanie bardziej przed przeszyciem a po...hm....sami oceńcie.
W szyciu jest również pajacyk Gulika, w swoim czasie zamieszczę :)
Materiał :Polarek
Rozmiar: 110
Wykrój: Burda






czwartek, 30 grudnia 2010

Aniołkowo

dzisiaj efekt pracy Aniołka, czylli jeden z prezentów jaki przybysz z Niebios przyniósł mojej Gulikowej która wczoraj kazała na siebie mówić..skandal.... :):)
Aniołek biegły w szyciu nie jest ale się starał bardzo :)

pakiet dla córy i lali chili identyczna pościel :)






i córy zestaw
z obowiązkowymi pentelkami na jednej z poduszek


wtorek, 12 października 2010

...na ciepło :)

Dzisiaj szybciutko bo zajęć mnóstwo :)
Na początek ogłoszenie:
Wszystkie szyciowe osoby przymykają do połowy oczka lub jeśli noszą okulary to ściągają zanim popatrzą na zdjęcie :)
Coś tam sobie czasem poszyję ale bardzo początkująca jestem.
Na zdjęciu śpiworek dla młodej, bo przykrywanie się w nocy to chyba obciach a że zmarzulszek jest to spiworek uszyty został z grubego koca polarowego który podarowała babcia, jako że nie znalazłam odpowiedniego materiału. Muszę zakupić jeszcze drugi i młodszemu też uszyć.
Szyło się tak sobie mo maretiał naciągał sie w różne strony, no i kubuś również powyciągany wyszedł.
Ale wzięłam sie na odwagę i wklejam, a co :)

przy okazji pytanie mam, w jaki sposób przenosicie wzór na materiał ??? pewnie są jakieś fajne materiały to tego co??? będę wdzieczna za info




mam jeszcze zaległy wpis kulinarny ale to może jutro???

no i prawie skończoną piżamkę polarkową, ale nie będę się chwalić, co najwyżej nada się na wpis pt...."Kupa śmiechu" ::)

miłego popołudnia, biegnę działać